Sesja ciążowa – z partnerem czy solo?

Sesja ciążowa – z partnerem czy solo?

Ciąża to wyjątkowy etap w życiu każdej kobiety. Nic więc dziwnego, że pragnie uwiecznić go na profesjonalnej sesji. Tylko pytanie, czy powinna być to sesja solo? Czy jednak zdecydować się na sesję z partnerem? Sprawdzamy!

Sesja ciążowa z partnerem

Wiele kobiet wychodzi z założenia, że okres ciąży, to odpowiedni moment, aby zapisać się na wspólną sesję ciążową. Jednak nie zawsze jest to mile widziane przez panów, zwłaszcza jeśli nie są zwolennikami pozowania, czy robienia profesjonalnych sesji. Jeśli zostaną przymuszeni do wzięcia w niej udziału, to niestety efekty mogą nie być tak fajne, jak by się chciało.

Co więcej, może się okazać, że nie tylko on straci chęci do pozowania, ale również przyszła mama, a to tylko pogorszy całą sytuację i doprowadzi do kłótni, a przecież okres ciąży powinien być pełny radości, a nie nerwów, więc nie warto ich sobie fundować. Dlatego, jeśli bierzemy pod uwagę wspólną sesję ciążową, to tylko wtedy, gdy partner tego chce z własnej woli i cieszy się na nią tak samo, jak przyszła mam.

Sesja ciążowa solo

Sesja ciążowa solo kojarzy się paniom z samotnym macierzyństwem, więc często rezygnują z takiej opcji. Jednak to duży błąd, ponieważ samotna sesja wcale nie oznacza, że przyszły tatuś rezygnuje z obecności w życiu dziecka. Może po prostu nie ma ochoty na udział w sesji, czuje się skrępowany lub po prostu nie chce, aby ktoś go obserwował w tak intymnym momencie. Dlatego woli nie iść na sesje, bo boi się, że wszystko zepsuje i przy okazji spowoduje złość u swojej partnerki, a przecież nie o to chodzi w sesji ciążowej.

Ma to być sposób na uchwycenie tego niezwykłego etapu życia, na uchwycenie miłości do nienarodzonego dziecka, czasu oczekiwania, czy emocji, które towarzyszą przyszłej mamie. W końcu to ona przez 9 miesięcy nosi pod sercem maluszka, więc to bardziej jej moment. Dlatego w wielu przypadkach sesja solo jest o wiele lepszym pomysłem i wystarczy się na nią zgłosić samotnie, by się o tym przekonać.

Kobiety pozujące same mają więcej swobody, lepiej im się współpracuje z fotografem i tryskają dobrą energią, a to przekłada się na niesamowite ujęcie, więc również na pamiątkę z tego wyjątkowego okresu.

Sesja ciążowa z partnerem czy solo?

Bazując na tym, co udało nam się ustalić, można śmiało stwierdzić, że o wiele lepszym wyborem może okazać się sesja ciążowa solo. Panowie nie są zwolennikami robienia zdjęć, szczególnie wtedy gdy ich partnerka jest w ciąży. Dlatego nie ma sensu zmuszać ich do tego, bo o wiele fajniejsze efekty otrzymuje się wtedy, gdy czerpie się radość z pozowania. Oczywiście można zachęcać partnera i dać mu szansę na to, aby się przełamał.

Jakie będą tego efekty? To już się okaże! Na pewno nie zaszkodzi mały kompromis, czyli określenie, że udział partnera w sesji będzie ograniczał się do 2-3 ujęć. Dzięki temu każda ze stron nie będzie miała powodów do narzekań, a na sesji ciążowej będzie nie tylko mama z maluszkiem pod sercem, ale również przyszły tatuś. Nawet forma takich zdjęć może być o wiele luźniejsza i na pewno świetnym wyborem okażą się ujęcie a w plenerze.